Samochodem po Europie 2017- Krka, Brella (dzień 16, 17)

Poranne dygresje

Noc była ciężka ze względu na niesamowicie wysoką temperaturę, w namiocie było  jak w ruskim czołgu. To nas niejako zmusiło do porannej pobudki. Spakowaliśmy się i zaraz byliśmy na trasie.

Krka

Przed wejściem do parku Krka znajduje się ogromny parking, bez problemu postawiliśmy samochód i ruszyliśmy do kas.  Wejście kosztowało 180 kun tyle co w jeziorach Plitvickich. Za dodatkowa opłatą 100 kun można było wykupić sobie stateczek, który płynął do wysypy Visovac na samym środku jeziora. My tej opcji nie braliśmy bo i tak samo wejście do parku do tanich nie należało.  Po wejściu na teren rezerwatu człowiek może się trochę zagubić. Na szczęście była osoba która pomagała się w tym odnaleźć. Przewodniczka powiedziała że możemy poczekać na busik który zawiezie nas bezpośrednio na kładki, lub możemy się tam przejść, jest to niedaleko bo około  800 metrów piechotą.  Wybraliśmy tą drugą opcję. Zejście nie stanowiło większego wyzwania i było warte poświęconego czasu, ze względu na urokliwe widoki na park.

Na kładkach człowiek mógł poczuć się niczym Rambo w Birmie. Dzika przyroda, dziewicze tereny, wodospady i jeziora. W połowie trasy czeka nas przystanek-kiermasz. Można tu kupić pamiątki, kanapki, lody i magnesy na lodówkę. Jadłem tu najlepszy naleśnik z nutellą w życiu. Przygotowanie tego placka zajmowało babce kilka sekund, aż wróciłem pamięcią do filmików z youtuba o chińskich wyrobnikach.  Smakował wyśmienicie, kosztował 19 kun ale było warto. Obok kiermaszu największa atrakcja parku, wodospad i jezioro w którym można się kapać. W wodzie siedziało sporo ludzi, niestety nie można było podejść do samego wodospadu i poczuć wodę spadająca na głowę.  Dalej trasa kierowała już do wyjścia, po drodze minęliśmy jeszcze lokalny chór słowików i busikiem wróciliśmy na parking.

Co tak cyka ?

Przez całą podróż towarzyszył nam dźwięk cykania. Gdzie nie byliśmy ciągle cyk, cyk, cyk. Człowiek na początku się wkur… ale po jakimś czasie można było się do tego przyzwyczaić. Zastanawialiśmy co wydaje te odgłosy, w jaką stronę by nie patrzeć nic nie mogliśmy dostrzec. Do momentu. W Krka namierzyliśmy czorta. Wtapiał się w drzewo jak ser w tosta. Poniżej jego unikalne zdjęcie podczas natrętnego ujadania.

Gdzie jest cykacz ( wersja od Gmocha )

Nasza opinia: Krka
Widoki
5/6
Zabytki
1/6
Cena
2/3

Nocleg

Potrzebowaliśmy regeneracji i przynajmniej 2-dniowego odpoczynku.  Znaleźliśmy kemping o wyższym standardzie za 45 euro. Było to dość drogo jak na Chorwację, z rozmów dowiedzieliśmy że niektórzy Polacy rezerwując w lutym pokoje płacili tylko 40 euro.  Warto było jednak przepłacić  ze względu na widoki i bliskość do plaży. Wieczorem grał tu zespół na żywo, a my piliśmy drinki i się relaksowaliśmy.

Brella (następny dzień)

Plan był prosty – popływać w morzu. Pojechaliśmy w stronę Brelli, uważanej za jedną z najpiękniejszych plaż w Europie. Gdy tu dotarliśmy okazało się że parking kosztuje 100 kun. Już przymierzaliśmy się aby postawić auto za free, wzdłuż drogi jak to robiło wiele osób. Zreflektowaliśmy się jednak gdy  zobaczyliśmy w oddali Policję. Wzorem Straży Miejskiej, wlepiała mandaty wszystkim po kolei. Odjechaliśmy i chcieliśmy już rezygnować z pobytu, gdy przed nami zatrzymał się jakiś Chorwat. Wyszedł z samochodu i wręczył nam swój bilet parkingowy. Wzięliśmy go i za darmo udało się wjechać na postój. Dzięki Ci o zbawco.

Weszliśmy na plaże, krystaliczna woda, piękne drzewa wdzierające się w głąb nabrzeża. Warto zabrać ze sobą maskę do nurkowania, aby podziwiać dno i skały, które szybko opadają w głębiny.  W tle widać piętrzące się góry,  a na plaży kolorowe parasole i rzesze opalających się ludzi. Krajobraz przysłoniłby nawet Słońce Peru.  Czas szybko mijał, nim się spostrzegliśmy trzeba było wracać na kemping.

Nasza opinia: Brella
Widoki
6/6
Zabytki
0/6
Cena
2/3

Zawsze się zastanawiałem co ludzie widzą w leżeniu na plaży przez cały dzień, do tej porty jest to dla mnie zagadka. Może wy będziecie mi w stanie w komentarzach odpowiedzieć na to pytanie ?

Facebook Comments

You may also like...